Splinter Cell Centre - SCC
  
Strona Główna ::  Forum ::  Artykuły ::  Linki
Październik 19 2018 12:06:47 
 
Nawigacja
Strona Główna
Forum
Artykuły
FAQ
Kontakt
Galeria
Szukaj
Linki
Redakcja
Partnerzy
Wymiana/bannery
Info

Tom Clancy
Ubisoft
Cenega
Porady ogólne
Tryby wizyjne
Sam Fisher
Irving Lambert
Anna Grimsdóttír
William Redding
Michael Ironside
Mapa
Polskie Klany
Plan Wydawniczy
Relacja z UbiDays08

DeviantART
SC Books

"Sojusz zła" - recenzja
"Kolekcjoner" - recenzja
SC: Conviction

Zapowiedź
Recenzja (PC)
Movies
Galeria
Conviction na E3
SC: Double Agent

O grze
Interfejs
Recenzja (XBOX)
Recenzja (PC)
Postacie
Wymagania sprzętowe
Hacking
Fabuła
Movies
Tryb multiplayer
Achievementy
Pasek zaufania
Rodzaje zakończeń
Video solucje (PC, X360)
Video solucje (Xbox)
Galeria
Promocja

SC: Essentials

O grze
Fabuła
Movies
Cheats
Galeria

SC: Chaos Theory

O grze
Interfejs
Recenzja (PC)
Recenzja (N-gage)
Wymagania sprzętowe
Fabuła
Wyposażenie
Włamywanie się
Hacking
Versus
Movies
Cheats
Video solucje
Galeria

SC: Pandora Tomorrow

O grze
Recenzja
Wymagania sprzętowe
Wyposażenie
Fabuła
Postacie
Movies
Cheats
Poradnik
Video solucje
Galeria

Splinter Cell

O grze
Recenzja
Wymagania sprzętowe
Fabuła
Postacie
Movies
Cheats
Video solucje
Galeria
Fan Zone
Story by Yuukimo
Story by IwaN Roz. 1
Story by IwaN Roz. 2
Story by IwaN Roz. 3
Story by IwaN Roz. 4
Story by IwaN Roz. 5
Story by IwaN Roz. 6
Story by IwaN Roz. 7
Story by IwaN Epilog
Story by Molook pt. 1
Story by Molook pt. 2
Stopka
SCC Copyright © 2007-2014

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zakaz kopiowania materiałów bez zgody administracji.

 
Recenzja (PC)
 
Splinter Cell Double Agent (PC)


Splinter Cell Double Agent to niewątpliwie jedna z najbardziej kontrowersyjnych produkcji UbiSoftu ostatnich lat. Wielu fanów zarzucało jej brak dobrze rozwiniętego wątku fabularnego, mało „cutscenek” oraz ogromną ilość bugów. Czy tak jest? Postaram się na te i inne pytania odpowiedzieć w poniższym tekście.

New Game


Fabularnie gra z początku wygląda znakomicie. Zaraz po pierwszej misji gdzie ginie partner Fishera pojawia się znakomita CGI, pokazująca co działo się na przestrzeni kolejnych miesięcy. Sara, córka Sama zostaje śmiertelnie potrącona przez pijanego kierowcę, a załamany tym wydarzeniem ojciec przyjmuje misję najwyższego ryzyka. Trafia więc do więzienia o zaostrzonym rygorze, w którym zyskuje sobie zaufanie jednego z groźnych terrorystów o imieniu Jamie i wraz z nim ucieka do kwatery głównej JBA. Tak w sporym skrócie można przedstawić zawiązanie akcji w najnowszym SC bez zbędnego spoilerowania osobom, które jeszcze się z tą częścią nie zapoznały. Pierwsze 30 minut gry – wgniata w fotel, dalej... dalej jest niestety gorzej. Ale o tym później.

Gameplay


Gameplay nie uległ w zasadzie drastycznej zmianie. Oczywiście, nie mogło zabraknąć paru nowości takich jak schowanie się do szafy, pod biurko czy wczołganie pod np. stół bilardowy. Nie mogę jednak wybaczyć twórcom, że dwa ostatnie elementy zostały dodane ot tak sobie. Naprawdę, trzeba się sporo namęczyć, żeby wykorzystać wszystkie nowe możliwości rybaka. Zwłaszcza, że misje są tak skonstruowane, że na próżno szukać w nich blatu pod którym możemy się skryć i w napięciu oczekiwać na odejście patrolu. Brzmi banalnie i głupio?. Na spory plus jednak trzeba zapisać nowe sposoby obezwładniania. Dostaliśmy tutaj opcje wciągnięcia strażnika do wody, unieszkodliwienie go zza rogu czy w końcu rozbicie tafli lodu pod którą obecnie stoi nasz opponent. Taka zabawa ze zbirami przyprawia o zachwyt – mnóstwo frajdy dla fanów skradanek i cichej eliminacji. Sposób prowadzenia ognia jest niemal identyczny jak w poprzedniczce i tak samo, jest on tylko dodatkiem. Gra nie stawia na otwartą walkę toteż i system ten jest mocno archaiczny. Program nie pozwala na ukończenie misji powodzeniem z karabinem w ręku, a użycie go to już ostateczność, aby usunąć strażnika, który właśnie odkrył naszą pozycję. Jeżeli chodzi o grę światło-cienia... niestety cienie to teraz niestety już kwestia umowna. Gdzie wróg nas widzi, a gdzie nie, dowiemy się po kolorach diody zamieszczonej na broni oraz barku Fishera. Brak tego charakterystycznego znaku tragicznie wpływa na samą rozrywkę. Brak klimatu bije po oczach.
Double Agent, jak sama nazwa wskazuje, nastawia graczy na bardziej zróżnicowaną rozrywkę niż w poprzednich trzech częściach, gdzie Sam działał wyłącznie jako dobry chłopiec. Bardzo fajnym zabiegiem jest wprowadzenie tzw. „trust meter'a” który pokazuje status zaufania obu agencji. Każdy czyn jest odpowiednio weryfikowany i „przekazywany” na pasek. W zasadzie nie ma on znaczącego wpływu na sam przebieg fabuły, ale za to pozwala na mały zastrzyk adrenaliny w późniejszych misjach, gdzie stoimy przed różnymi wyborami w pracy podwójnego agenta. Pierwszy raz w historii twórcy przygotowali mini-gierki, które musimy skończyć przed wyznaczonym nam czasem, a jeżeli się nie wyrobimy bądź w ogóle ich nie zaczniemy stracimy część zaufania wrogiej agencji. Szkoda, że nie są one bardziej skomplikowane, ponieważ ich ukończenie to zwykle kwestia 5-6 minut przed czasem. Oczywiście po pomyślnej próbie rozwiązania zagadki musimy przekraść się np. do biura szefa JBA i wykraść cenne informacje ze znajdującego się tam sejfu. Mimo wszystko brzmi fajnie, ale w misjach odbywających się w kwaterze terrorystów czuć spory niedosyt.

Image Hosted by ImageShack.us


Oprawa Video/Audio


Grafika, to jeden z niestety niewielu mocniejszych punktów produkcji. Do woli można się rozkoszować zabawą po zaśnieżonych terenach Okhtosk'a. bądź podziwianiem wschodzącego słońca na statku obok wybrzeży Meksyku. Wszystkie lokacje, w których będziemy wykonywać zadania zostały przygotowane z duża starannością o detale. Kilka mankamentów uwydatnia się przy spotkaniu z naszymi wrogami, którzy nie różnią się od siebie dosłownie niczym. Wszyscy poruszają się w jednakowy sposób, są tak samo ubrani i niestety wszyscy nie grzeszą inteligencją. Animacja postaci, niestety tylko tych głównych, stoi na bardzo wysokim, jak nie najwyższym dzisiejszym poziomie. Z łatwością możemy odróżnić poszczególnych członków JBA. Mimo tych zalet to warstwa graficzna nie zachwyca już tak, jak to robiła w Chaos Theory. Może to już nie te czasy?
Oprawa audio jak to już przyzwyczaiło nas Ubi jest istnym majstersztykiem. Kompozycja utworów jest idealnie zgrana z tym, co widzimy na ekranie. Każdy poszczególny utwór idealnie oddaje nastrój Fishera, jego wewnętrzne rozterki i przemyślenia zostały wspaniale zapisane na pięciolinii. Myślę, że w tym miejscu należą się owacje na stojąco dla pana Michaela McCanna odpowiedzialnego za wydanie OST'u do gry.

Polska Wersja


Dystrybutorem gry w Polsce jest wszystkim dobrze znana Cenega, a w role Fishera po raz kolejny zresztą wcielił się Mirosław Baka. Mirek idealnie pasuje do roli agenta, w Double Agent się naprawdę postarał i tym razem, mimo kilku ostrych niedociągnięć polonizacja wypada w miarę przyzwoicie. Rażące byki nie pojawiają się często, a głosy wszystkich postaci zostały całkiem nieźle dopasowane. Pudełko również prezentuję się bez zarzutu, całość wygląda ładnie i w miarę estetycznie. Mimo wszystko, jestem i już zawsze pozostanę zwolennikiem polonizacji kinowych i mam nadzieję, że w Conviction nasi rodacy ograniczą się tylko do zmiany linijek tekstu przewijających się na ekranie.

Podsumowanie


Podsumowując i kończąc ten spory wywód myślę, że jest to część z dużym, aczkolwiek niewykorzystanym potencjałem. Mimo znakomitej oprawy audiowizualnej Double Agentowi wyraźnie brakuje klimatu. Grając w niego (poza kilkoma drobnymi i nielicznymi momentami) czułem się jakbym grał w normalnego Fpsa z prostą fabuła i banalnym zakończeniem a nie w grę, gdzie właśnie fabuła ma wgniatać w fotel i przykuwać gracza na długie godziny do klawiatury. Fabuła, która na początku wydaję się być bardzo głęboka i wciągająca przeistacza się w typową telenowelę, a w dalszej części gry Ubi macha do nas flagą "Aby popchnąć wszystko do przodu...". Mimo zapowiedzi o "rewolucji gatunku" dostaliśmy zwykłego średniaka, do którego będą wracać tylko zagorzali fani serii.
Warto jeszcze wspomnieć, że DA został opracowany w dwóch wersjach, na konsole NextGen(X360, PS3 oraz PC) oraz OldGen(Xbox, PS2). Recenzje na starsze konsole możecie przeczytać pod tym linkiem. Nie jestem w stanie porównać obu produkcji, ale może gdyby Ubi zdecydowało się na stworzenie gry w jednej wersji nie uświadczylibyśmy takiej ilości bugów? Gra potrafi scrashować, a nawet czasem zawiesić system.

Plusy:
- oprawa audiowizualna
- trochę nowości w gameplayu
- coś innego - double agent to jedyna gra w swoim rodzaju
- polonizacja (w moim odczuciu jak najbardziej na plus)
- fabuła...

Minusy:
- która w pewnym momencie się urywa i jej prowadzenie to jakaś pomyłka
- złe rozwiązanie( a właściwie brak) wątku Sam - Enrika
- bugi
- brak klimatu
- niewykorzystany potencjał całej produkcji

Ocena: 7/10

Komentarze
sam555 dnia sierpień 27 2009 21:53:26
Czego taka mała ocena daj przynajmniej 8.5 chociaż gdybym ja oceniał to dał bym 10.smiley
Jerry2k dnia grudzień 14 2009 18:28:37
pograj w CT a potem daj tej grze 10 ;p
sam555 dnia styczeń 01 2010 23:19:24
Spokojnie przeszedłem całe CT i postanowiłem że DA dam 9 i CT 9 ale DA i tak trochę bardziej mi przypadło do gustu tak więc każdy ma inny gust.smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 0% [Żadnych głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 100% [1 Głos]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]
Reklama
Anti Spam
www.antyspam.pl
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 372
Nieaktywowany Użytkownik: 397
Najnowszy Użytkownik: oferkol
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Czana
27/08/2013 00:15
Ja zaglądam smiley Podrzuć temat..

bestia6985
26/08/2013 22:22
Żyje tu ktoś, to smutne że na tej stronie nikt nie siedzi ... smiley

Magda990
26/03/2013 15:12
Szkoda że tak tu cicho ;(

fischerowiec
16/01/2013 15:41
Ja też

Magda990
26/09/2012 15:37
Me ;D

reburn
17/09/2012 14:49
siemanko, zagląda tu ktoś czasem ?

Magda990
31/08/2012 09:27
no szkoda smiley a przy okazji to siema bo się nawet nie przywitałam smiley

Paul
30/08/2012 21:23
Eh, SCC śpi bo w sumie nikt nie ma czasu opiekować się serwisem, smutne to ale prawdziwe.

MarcedOne
19/08/2012 02:47
wieki mnie tu nie bylo a SCC dalej spi.

michal
09/08/2012 21:20
(przepraszam za składnię wypowiedzi, ale po dniu spędzonym w robocie, poprawność językowa jest ostatnią rzeczą, na której mi zależy... -_- )

Archiwum

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | fashiontrends.icu | frmode.eu