Splinter Cell Centre - SCC
  
Strona Główna ::  Forum ::  Artykuły ::  Linki
Listopad 19 2017 00:20:31 
 
Nawigacja
Strona Główna
Forum
Artykuły
FAQ
Kontakt
Galeria
Szukaj
Linki
Redakcja
Partnerzy
Wymiana/bannery
Info

Tom Clancy
Ubisoft
Cenega
Porady ogólne
Tryby wizyjne
Sam Fisher
Irving Lambert
Anna Grimsdóttír
William Redding
Michael Ironside
Mapa
Polskie Klany
Plan Wydawniczy
Relacja z UbiDays08

DeviantART
SC Books

"Sojusz zła" - recenzja
"Kolekcjoner" - recenzja
SC: Conviction

Zapowiedź
Recenzja (PC)
Movies
Galeria
Conviction na E3
SC: Double Agent

O grze
Interfejs
Recenzja (XBOX)
Recenzja (PC)
Postacie
Wymagania sprzętowe
Hacking
Fabuła
Movies
Tryb multiplayer
Achievementy
Pasek zaufania
Rodzaje zakończeń
Video solucje (PC, X360)
Video solucje (Xbox)
Galeria
Promocja

SC: Essentials

O grze
Fabuła
Movies
Cheats
Galeria

SC: Chaos Theory

O grze
Interfejs
Recenzja (PC)
Recenzja (N-gage)
Wymagania sprzętowe
Fabuła
Wyposażenie
Włamywanie się
Hacking
Versus
Movies
Cheats
Video solucje
Galeria

SC: Pandora Tomorrow

O grze
Recenzja
Wymagania sprzętowe
Wyposażenie
Fabuła
Postacie
Movies
Cheats
Poradnik
Video solucje
Galeria

Splinter Cell

O grze
Recenzja
Wymagania sprzętowe
Fabuła
Postacie
Movies
Cheats
Video solucje
Galeria
Fan Zone
Story by Yuukimo
Story by IwaN Roz. 1
Story by IwaN Roz. 2
Story by IwaN Roz. 3
Story by IwaN Roz. 4
Story by IwaN Roz. 5
Story by IwaN Roz. 6
Story by IwaN Roz. 7
Story by IwaN Epilog
Story by Molook pt. 1
Story by Molook pt. 2
Stopka
SCC Copyright © 2007-2014

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zakaz kopiowania materiałów bez zgody administracji.

 
Recenzja by M152T4L
 
Splinter Cell Chaos Theory (N-gage)


Sam Fisher - tajny agent organizacji Third Echelon. Tak tajny, że zna go tylko wybrana garstka kilku tysięcy graczy na całym świecie. Gracze ci, wtajemniczeni w realia świata naszego bohatera, kierowali jego poczynaniami na ekranach komputerów i telewizorów podłączonych do swoich konsol. Przyszła w końcu pora na "rybaka" w wersji przenośnej. Nie mam tu na myśli SC: Essentials na konsolę PSP, ani nawet wersji java. Mało kto może wie, ale pierwszy "przenośny" Splinter w pełnym 3D pojawił się na platformie Nokia N-Gage.

Gra, którą jest mi dane recenzować nosi podtytuł Chaos Theory. Graczom z "dużych konsol", może się wydawać że już znają ten tytuł, więc nie ma powodu by w niego grać. I tu zaskoczenie, teoria chaosu na konsolce Nokii to nie ta sama gra co na "pececie" czy "playu". Co prawda ich akcja opiera się o tą samą fabułę (dla przykładu nadal Dvorak funkcjonuje jako program komputerowy, a dowiadujemy się tego mniej więcej w tym samym momencie co w innych wersjach) jednak levele już są inaczej zaprojektowane, co powoduje, że grę przechodzi się inaczej. Jest to jeden z powodów, dla których fani serii powinni sięgnąć po tą grę.

A skoro o fabule wspomniałem, to wypadałoby przedstawić jak się ona prezentuje. Akcja gry dzieje się w 2007 roku. Mamy zapobiec konfliktowi pomiędzy Koreą Północną, a Koreą Południową. Konflikt ten z czasem może przerodzić się w III Wojnę Swiatową. Ta więc mali agenci, do roboty!

Dobry agent to wyszkolony agent. Sam w opisywanej przeze mnie wersji ku mojemu zaskoczeniu prezentuje całkiem spory wachlarz ruchów. Oprócz standardowego skradania się, hackowania komputerów, strzelania czy podcinania gardeł, mamy również wspinanie się po rynnach, zwisanie i przemieszczanie się po poziomych rurach (niczym leniwiec :) ), nie zabrakło także opuszczania się na linie. Dodatkowo bardziej uważni gracze nauczą się jak przylgnąć do ściany tak, aby być niezauważanym przez kamery, a także sprawdzać "czy za rogiem nie stoją anioł z Bogiem" :) Potrafią oni także sprawić, aby Fisher stanął okrakiem w wąskich korytarzach, a także wykonał efektowny "SWAT turn" czyli szybkie przemieszczenie się np. wzdłuż ściany gdy mamy otwarte drzwi, przy jednyczesnym obrocie wokół własnej osi. nie wiem jak wy, ale ja się czuję usatysfakcjonowany.

James Bond słynął ze swoich zabawek. W czym jednak amerykański agent może być gorszy od brytyjskiego? Nasz bohater też ma swoje zabawki, i nie są to jakieś odpustowe badziewia. Graczom z poprzednich odsłon serii znane są pistolet Five-Seven czy karabinek SC-20k (w rzeczywistości FN F2000). O ile pierwszą bronią możemy tylko i wyłącznie zabijać, o tyle ta druga ma możliwość używania w niej pocisków działających niczym paralizator, kamer samoprzylepnych czy specjalnych "pierścieni" którymi celujemy w głowę delikwenta, aby ten poszedł spać jeszcze przed dobranocką. Co do ostrej amunicji - w zależności od przycińnięcia klawisza strzału (5), poślemyu serię lub tylko jeden nabój. Czyli rozwiązanie jak w prawdziwej wersji tej broni. Do swojej dyspozycji mamy jeszcze cztery rodzaje granatów: powodujący obrażenia, dymny, uszkadzający elektronikę i oślepiający. Fisher, tak jak na innych platformach używać może również noktowizora, szczególnie przydatnego w ciemnościach, oraz termowizora, dzięki któremu dostrzeżemy promienie laserów wokół nas. Z rzeczy typowo "optycznych" należy jeszcze wspomnieć o zoomie (używanym także w trakcie celowania z SC-20k) z funkcją skanowania. Listę akcesoriów zamyka apteczka, której szukać możemy głównie w łazienkach.

Przyjdźmy teraz może do samej gry. Do dyspozycji mamy zarówno tryb Single player jak i Multiplayer. W trybie dla pojedynczego gracza mamy do dyspozycji 10 misji: "Training", "Lighthouse", "Bank", "Penthouse I", "Penthouse II", "Displace", "Hokkaido", "Battery", "Machi Yakko Hotel", i "Kokubo Sosho". W trybie tym jak łatwo się domyślić, trafiamy do różnorodnych lokacji, ściśle powiązanych z fabułą gry. Wszystko jest ze sobą elegancko powiązane, nie ma się do czego przyczepić.

Trybu Multiplayer jeszcze nie miałem okazji testować, lecz wiadome jest, że tak jak w innych wersjach dostępne są w nim dwa tryby. Pierwszym z nich jest COOP, czyli tryb kooperacji. W trybie tym zagramy na zupełnie nowych mapach, o bardzo zachęcających nazwach: "Rooftops", "Breakdown", "Corruption", "Prison Rescue" oraz "Escape".

Drugim trybem jest tryb Versus, czyli walka pomiędzy agentami a najemnikami. W tym trybie dostępne są tylko dwie, aczkolwiek również specjalnie tej zabawie poświęcone mapy: "Offices" i "Garage".

Graficznie gra prezentuje się całkiem nieźle. Nieźle oczywiście jak na konsolki przenośne, bo na komputerze taka grafika dziś wywołałaby jedynie uśmiech politowania. My jednak gramy w ten tytuł na handheldzie więc rządzimy się innymi prawami. Tak więc mamy bardzo ładnie wykonane lokacje takie jak bank w Panamie, baza wojskowa w Korei Północnej, czy ulice Nowego Jorku. Słowem -jest ładnie, jest klimatycznie. Niestety, taka grafika musiała odbić się na płynności gry. I odbiła się niestety dość głęboką czkawką. O ile przy powolnym skradaniu się (dostępne jest jeszcze szybsze) gra działa płynnie, o tyle już w przypadku biegu (którego chcąc, niechcąc będziemy musieli choć raz w ciągu gry użyć) gra zaczyna strasznie klatkować. A szkoda, bo na tym gra traci najwięcej.

Zajmijmy się teraz stroną dźwiękową. Muzyczka w grze jest owszem fajna, ale ja osobiście wolałem jej brak. Po prostu tak łatwiej jest się skupić na rozgrywce. Co do dźwięków otoczenia to mamy kroki Sama, pogwizdywanie strażników, alarmy, czy teksty typu "Is someone there?". Niby fajnie, jednak i tu znalazł się mankament, a mianowicie dźwięk/muzyczka, dobiegająca z bliżej nieokreślonego źródła (oczywiście nie chodzi tu o głośniczek konsolki). Potrafi ona działać na nerwy nawet tak spokojnego gracza jak ja. Jest to pobrzdąkiwanie niczym muzyka country, po czy następuje jakieś "wydzieranie się"(?) jakby kogoś wnet torturowali (i to w apartamencie w centrum NY). Ani myślę przechodzić tą misję jeszcze raz z włączonym dźwiękiem. Poza tym nie uświadczymy głosu Sama Fishera (Michael Ironside). Zamiast głosu mamy pisane dialogi pomiędzy Samem a Lambertem czy Grimsdottir.

Sterowanie w grze jest rozwiązane bardzo dobrze, gdyż mamy do dyspozycji dwanaście klawiszy + krzyżak. Owym krzyżakiem poruszamy się Samem, klawiszami 2,4,6,8 sterujemy kamerą. Klawiszem "1" wyciągamy broń, "3" włączamy noktowizję/termowizję, "7" służy do interakcji z otoczeniem, klawiszem "9" kucamy i wstajemy, "*" zmieniamy broń, "0" włączamy zoom a "#" zmieniamy tempo chodu.

Jeśli chodzi o samą rozgrywkę, to fani serii na nudę narzekać nie będą. Poza skradaniem się, mamy także mini grę w otwieranie zamków. W grze znajdą się tez czasówki, które nieraz przyprawiały mnie o nerwicę. Kto wymyślił żeby w spokojnej skradance dawać sekwencje na czas? Pozwolę sobie tu na mały spoiler. Dokładnie na samym końcu gry mamy 6 minut na doniesienie ciała gen. Otomo do łódki. W tym czasie mamy wyłączyć trzy kamery pociskiem-taserem (wyjęcie broni oznacza upuszczenie ciała co skutkuje stratą kolejnych cennych sekund), pokonać po drodze trzech strażników bez zabicia ich, a po dotarciu do sali za łódką mamy do pokonania kolejnych dwóch strażników i wyłączenie dwóch generatorów. Z ręką na sercu przyznam -do wszystkich wymienionych powyżej czynności zrobiłem ponad 30 (słownie: trzydzieści!) podejść. Myślę że wielu graczy nie wytrzyma takiej próby.

A co gra oferuje graczom którzy już ją ukończyli? No niestety niewiele. Są gracze których zadowolą te dodatkowe stroje dla naszego bohatera (agent ShadowNet, wojskowy i całkowicie zamaskowany z 3 goglami) oraz możliwość gry z nieskończoną amunicją. Ja jednak czuję pewien niedosyt. Autorzy mogli nas zaskoczyć dodatkowym levelem, skoro specjalnie dla trybu multi upchnęli ich dodatkowe 7. Może mogliby też dać nam jakąś nową broń? No nic. Wybiorę jednak ten strój żołnierza i znów zacznę swoją przygodę...

Podsumowując Splinter Cell: Chaos Theory jest bardzo dobrą grą na platformę Nokia N-Gage. Co prawda wad jej nie brakuje, ale zalet ma jeszcze więcej. Myślę że każdy szanujący się gracz powinien zetknąć się z tym tytułem.

Grze wystawiam ocenę 7,5/10


Autor: M152T4L
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 100% [4 Głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]
Reklama
Anti Spam
www.antyspam.pl
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 372
Nieaktywowany Użytkownik: 281
Najnowszy Użytkownik: oferkol
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Czana
27/08/2013 00:15
Ja zaglądam smiley Podrzuć temat..

bestia6985
26/08/2013 22:22
Żyje tu ktoś, to smutne że na tej stronie nikt nie siedzi ... smiley

Magda990
26/03/2013 15:12
Szkoda że tak tu cicho ;(

fischerowiec
16/01/2013 15:41
Ja też

Magda990
26/09/2012 15:37
Me ;D

reburn
17/09/2012 14:49
siemanko, zagląda tu ktoś czasem ?

Magda990
31/08/2012 09:27
no szkoda smiley a przy okazji to siema bo się nawet nie przywitałam smiley

Paul
30/08/2012 21:23
Eh, SCC śpi bo w sumie nikt nie ma czasu opiekować się serwisem, smutne to ale prawdziwe.

MarcedOne
19/08/2012 02:47
wieki mnie tu nie bylo a SCC dalej spi.

michal
09/08/2012 21:20
(przepraszam za składnię wypowiedzi, ale po dniu spędzonym w robocie, poprawność językowa jest ostatnią rzeczą, na której mi zależy... -_- )

Archiwum

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie